Stres przed egzaminem
Aneta Sieradzka-Piędel
Psycholog, psychoterapeuta

Jak załagodzić stres dziecka związany z egzaminem ósmoklasisty?

Egzamin ósmoklasisty, jak każdy duży sprawdzian w życiu, potrafi być dla dzieci sporym źródłem napięcia. Często poziom stresu bywa tak wysoki, że przestaje pełnić swoją wspaniałą funkcję mobilizacyjną a zaczyna szkodzić. Jak go załagodzić, by pomagał w przygotowaniach do tego wyzwania zamiast robić krecią robotę?

 

Normalizacja emocji

 

Punkt pierwszy i chyba najważniejszy – stres jest czymś NORMALNYM. Złość w chwili, gdy pogoda sprzyja przyjemnościom na dworze a trzeba siedzieć przy biurku i się uczyć? NORMALNE. Smutek kiedy przy takiej ilości materiału zaczynam dostrzegać swoje ograniczenia? NORMALNY. Normalizujmy emocje, a nie z nimi walczmy. Tylko kiedy zostaną przyjęte i zaakceptowane, będzie można myśleć o alternatywnych uczuciach i pomysłach na radzenie sobie.

Można podkreślać, że:

  • wielu uczniów się denerwuje,
  • stres nie oznacza, że dziecko sobie nie poradzi,
  • wręcz przeciwnie, skoro się stresujesz to znaczy, że Ci zależy,
  • pobudzenie fizjologiczne (szybsze bicie serca, napięcie) jest naturalne i może wspierać koncentrację,
  • ten jeden egzamin nie definiuje ani wartości dziecka, ani całej jego przyszłości.

Zwiększamy poczucie bezpieczeństwa i obniżamy tzw. lęk wtórny („stresuję się, więc coś jest ze mną nie tak”).

 

Skupienie na planie a nie na efekcie – poczucie wpływu

 

Dzieci (i dorośli zresztą też) mniej się stresują, gdy doświadczają POCZUCIA KONTROLI/SKUTECZNOŚCI.

Nie można mieć poczucia kontroli nad przyszłością i konkretnym wynikiem egzaminu. Ale wpływ na przygotowania dające szanse na zaliczenie – TAK! Wpływ na to czy tego dnia faktycznie robię coś w tym kierunku – TAK!

Pomocne będą wszelkie komunikaty odnoszące się do wysiłku i dostrzegające proces przygotowań:

  • „Widzę, że dziś poświęciłeś sporo czasu na naukę”
  • „Co jest w planie przygotowań na dziś?”
  • „Zdaje się, że trudno Ci się dziś zebrać do nauki, może jakoś pomogę? Zrobić Ci kanapki?”

Ważne by plan przygotowań do egzaminu nie składał się tylko z nauki. Owocna nauka jest wtedy, gdy człowiek uczący się jest w dobrej kondycji. Pamięć i inne potrzebne funkcje wykonawcze działają znacznie słabiej, gdy jesteśmy niewyspani, głodni, przeciążeni, zmęczeni czy po prostu w złym nastroju. Dlatego przygotowania do egzaminu oprócz nauki to HIGIENA DNIA: czas na odpoczynek, czas na przyjemności, czas aktywność fizyczną. Co za tym idzie pomocne będą:

  • krótsze sesje nauki z przerwami na regenerację,
  • prosty plan powtórek,
  • zaznaczanie co z całości już zostało opanowane (dostrzeżenie na własne oczy swoich postępów),
  • konkretny dzień w tygodniu, w którym w ogóle się nie uczę.
 

Ograniczenie presji

 

Często dzieci stresują się nie tylko samym egzaminem, ale oczekiwaniami dorosłych. Mają poczucie, że złym wynikiem egzaminu zawiodą swoich rodziców, zranią ich. Choćby temat wydawał się obcy, warto z dzieckiem o tym porozmawiać.

Jasno podkreślać:

  • „Wynik egzaminu nie sprawi, że przestaniemy Cię kochać”
  • „Jesteśmy z Ciebie dumni niezależnie od wyniku”
  • „To, że się martwimy i dużo zajmujemy tematem egzaminu nie znaczy, że tylko on się dla nas liczy”
  • „Chcemy żebyś dostał się do tej dobrej szkoły, ale jeśli się nie uda, to inny plan też będzie dobry!”
 

Techniki na uspokojenie

 

Proste ćwiczenia, które dobrze zrobią każdemu, a mogą być szczególnie przydatne przed rozpoczęciem nauki, po, wieczorem przed snem. Powtarzane częściej, w dniu egzaminu będą już naturalne i pozwolą opanować ten wzmożony stres.

 

Techniki oddechowe

 

Na przykład:

  • świadome oddychanie (wdech 4 sekundy, wydech 6), przy okazji wzmacnia omówione wcześnie poczucie kontroli,
  • zamknięcie oczu na minutę i obserwacja własnego oddechu (poczucie jak powietrze pokonuje drogę nos – płuca, poczucie czy powietrze dociera do brzucha i rusza przeponą, poczucie jak unosi się klatka piersiowa).
 

Techniki pracy z ciałem

 

Na przykład:

  • sprawdzanie ciała (zauważ jaką aktualnie przyjmujesz pozycję, spróbuj wyprostować sylwetkę, poruszaj lekko ramionami żeby upuścić z nich trochę napięcia, pokręć powoli głową na boki żeby zwiększyć ruchomość szyi, potrzęś chwilę rękami i nogami jakbyś strzepywał z nich pył),
  • naprzemienne napinanie i rozluźnianie (najpierw zaciśnij mocno pieści na 5 sekund – i puść, powtórz kilkakrotnie, zrób to samo z nogami, ramionami, na koniec weź głęboki oddech).
 

Realistyczne spojrzenie na sytuację

 

Na przykład:

  • Co najgorszego może się wydarzyć?
  • Jak często to się faktycznie zdarza?
  • Czy są inne drogi realizacji planu?
  • Czy z niskim wynikiem egzaminu moje życie naprawdę nie ma sensu? 😊
 

Ostatni dzień przed egzaminem i w dniu egzaminu

 

Nadmierna nauka tuż przed egzaminem może powodować przeciążenie poznawcze, zmęczenie psychiczne. To z kolei obniża funkcjonowanie pamięci roboczej i innych funkcji naszego mózgu potrzebnych do rozwiązywania zadań.

Nawet jeśli obiektywnie nie wszystkiego udało się do tej pory nauczyć, bardziej niż „nadrabianie na szybko” i „zakuwanie” na ostatnią chwilę przyda się lekka powtórka, przejrzenie materiału. Być może lepiej utrwalić to co już wiem i sięgnąć po coś przyjemnego po nauce. Przeniesienie uwagi na coś relaksującego, film, zabawę, pozwoli mózgowi odetchnąć i zregenerować się przed czekającym wyzwaniem.

Warto dzień przed zadbać o sprawy organizacyjne:

  • wcześniejsze przygotowanie rzeczy na rano;
  • upewnienie się co do godziny i konkretnego miejsca odbywania się egzaminu (klasa? Sala gimnastyczna?);
  • zadbanie o dojazd na czas;
  • plan o której muszę wstać i wyjść aby na spokojnie zdążyć, uwzględniając, że stres może spowodować dłuższą potrzebę korzystania z toalety o poranku. 😊

Zaopiekujmy wszystkie sprawy „poboczne”, na pierwszy rzut oka niezwiązane z samą nauką, tak by nie dokładać rano niepotrzebnego stresu. I pamiętajmy o wsparciu emocjonalnym. Pomocne komunikaty rano w dniu egzaminu:

  • „Nie musisz wypaść idealnie”
  • „Najpierw zadania, które wydają łatwe”
  • „Oddychaj spokojnie – co by się nie wydarzyło – poradzimy sobie”

I najważniejsze: „Kochamy cię i jesteśmy zawsze z Tobą” 😊