Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała wyniki matur 2026. Tegoroczne dane pokazują niewielką poprawę w porównaniu z ubiegłym rokiem, choć wciąż nie można mówić o powrocie do poziomu sprzed dwóch lat. Największym wyzwaniem dla maturzystów pozostaje matematyka, natomiast język angielski ponownie okazał się najlepiej zdanym przedmiotem obowiązkowym.
W 2026 roku maturę zdało 81,1% wszystkich przystępujących do egzaminu. To wynik o 1,1 punktu procentowego lepszy niż w 2025 roku, kiedy świadectwo dojrzałości uzyskało 80% zdających. Nadal jednak jest to wynik niższy niż w 2024 roku, gdy zdawalność przekroczyła 84%.
Eksperci zwracają uwagę, że tegoroczna poprawa jest umiarkowana i może świadczyć o stopniowej stabilizacji wyników po zmianach w formule egzaminu oraz wymaganiach egzaminacyjnych.
Średnie rezultaty egzaminów pisemnych na poziomie podstawowym prezentują się następująco:
Dla porównania, w 2025 roku średnie wyniki przedstawiały się następująco:
| Przedmiot | 2025 | 2026 | Zmiana |
|---|---|---|---|
| Język polski | 59% | 59% | bez zmian |
| Matematyka | 61% | 59% | -2 pkt proc. |
| Język angielski | 78% | 78% | bez zmian |
Najbardziej zauważalny spadek dotyczy matematyki, której średni wynik obniżył się o dwa punkty procentowe. Polski i angielski utrzymały praktycznie identyczny poziom jak przed rokiem.
Podobnie jak w poprzednich latach, to właśnie matematyka pozostaje przedmiotem, który decyduje o sukcesie lub niepowodzeniu wielu maturzystów. Choć próg zdawalności wynosi jedynie 30%, wielu uczniów nadal ma problem z zadaniami wymagającymi logicznego myślenia, analizy oraz łączenia kilku zagadnień jednocześnie.
Nauczyciele wskazują, że największe trudności sprawiają zadania otwarte oraz polecenia wymagające samodzielnego uzasadnienia rozwiązania. To właśnie one często decydują o końcowym wyniku egzaminu.
Dla uczniów przygotowujących się do matury 2027 płynie z tego jeden ważny wniosek: systematyczna nauka matematyki przez cały rok może mieć znacznie większy wpływ na końcowy sukces niż intensywne przygotowania tuż przed egzaminem. To właśnie ten przedmiot najczęściej decyduje o tym, czy maturzysta odbierze świadectwo dojrzałości już w lipcu, czy będzie musiał wrócić na egzamin poprawkowy.
Od kilku lat język angielski utrzymuje pozycję najlepiej zdawanego obowiązkowego egzaminu. Średni wynik na poziomie 78% pokazuje, że uczniowie coraz lepiej radzą sobie z czytaniem ze zrozumieniem, słuchaniem oraz zadaniami leksykalno-gramatycznymi.
To efekt zarówno większego kontaktu młodzieży z językiem angielskim na co dzień, jak i bogatej oferty materiałów edukacyjnych dostępnych w internecie.
Dla uczniów planujących rekrutację na studia tegoroczne wyniki oznaczają przede wszystkim, że konkurencja pozostanie na podobnym poziomie jak przed rokiem. Na najbardziej obleganych kierunkach takich jak medycyna, informatyka, psychologia czy prawo nadal liczyć się będą wysokie wyniki z przedmiotów rozszerzonych.
Osoby, które nie zdały jednego obowiązkowego egzaminu, będą mogły przystąpić do poprawki w sierpniu. To szansa dla tysięcy maturzystów na uzyskanie świadectwa dojrzałości jeszcze przed rozpoczęciem roku akademickiego.